Pilne
Ale!Radio. Słuchaj audycji z regionu na www.aleradio24.pl Co godzinę serwisy z Turku!
IV Zawodowa Gala Federacji A1. Polska pokonuje Tajlandię 4:1! Podsumowanie i wyniki

W sobotę, 13 maja w Kaliszu odbyła się gala tajskiego boksu pod nazwą IV Zawodowa Gala Federacji A1 Polska vs Tajlandia, organizowana przez miejscowego promotora Arkadiusza Wełnę. Jednemu z najbardziej zasłużonych polskich działaczy Muay Thai, udało się stworzyć świetne widowisko z udziałem czołowych polskich zawodników tego sportu, ale nie tylko. Do rywalizacji z nimi stawiła się ekipa z Tajlandii oparta na zawodnikach renomowanego Sasiprapa Gym z Bangkoku i prowadzona przez Thakoona Pongsupha. Pieczę nad organizacją imprezy objął mecenas – Maciej Andrzejewski, a widowisko prowadził Adrian Vozny. 

Gala podzielona była na dwie części i we wstępnej zobaczyliśmy dwie walki w formule K-1, oraz trzyrundowy pojedynek Muay Thai. Właśnie w nim Jakub Mroczkowski z Czerwonego Smoka Poznań pokonał przez decyzję Marka Dobosza z White Bears Białystok. Pojedynek był dynamiczny, ale przewaga doświadczenia i siły Mroczkowskiego wzięła górę. Decyzja była oczywista i prawidłowa.

Świetnie pokazał się 27-letni Jacek Rzepecki z Our Team Poznań, który w drugiej rundzie pokonał Rafała Olesińskiego z Wrocławia. Olesiński w ostatniej chwili zastąpił Łotysza Kristapsa Bulmeistrasa, który odmówił walki z Polakiem. Tu trzeba pochwalić zawodnika za wolę walki i fakt, że na początku walki świetnie trafił kopnięciem w głowę i Rzepecki miał kłopoty. Jednak po chwili uporządkował sytuację i korzystając z doświadczenia zaczął rozbijać rywala. W drugiej rundzie trafił kolanem na głowę i było po walce. To kolejne zwycięstwo Rzepeckiego i kolejny dobry występ po Radomszczańskiej Gali Sportów Walki.

Starcie Dawida Drzewieckiego z Konińskiego Klubu K-1 z Mateuszem Lorencem z Muay Thai Jarocin było bardzo dynamiczne i wydawało się, że po trzech rundach, to ten drugi ma lekką przewagę i osiągnie wygraną. Ostatecznie sędziowie wypunktowali jednak Drzewieckiego jako zwycięzcę.

Mecz Polska kontra Tajlandia był wielkim wydarzeniem i był to już drugi taki przypadek, po tym jak w 2015 roku podobny mecz odbył się we Wrocławiu. O tym jak ciężko będzie wygrać każdą walkę, pokazał pierwszy pojedynek Cezarego Zugaja jr. z White Bears Białystok z Farmongkolem Leangprasertem. Początek walki zdecydowanie należał do Taja. Obalał i świetnie kontrował akcje Białostoczanina. Ten długo nie mógł znaleźć recepty, ale czekał na moment kiedy będzie mógł wykonać jakąś akcję łokciem, które wychodzą mu najlepiej i tak się stało, gdy w ułamku sekundy obrotowe uderzenie dosłownie ścięło z nóg Farmongkola i pozbawiło przytomności. Nokaut był bardzo mocny i wyglądało to groźnie. Na szczęście ratownicy medyczni byli na miejscu i Taj doszedł do siebie, ale głowa boleć go będzie zapewne kilka tygodni. Zugaj chyba rozwiał wszystkie wątpliwości co do swoich możliwości i winien otrzymać kolejne szanse na walki a być może nawet na start na World Games 2017, bowiem jego rywalizacja z Mateuszem Janikiem rozwija ich obu.

Tajską moc pokazał Kansuan Sasiprapa, który miał mieć za rywala Michała Królika, ale ostatecznie w ringu stanął naprzeciw Jarosława Dobosza z Husarza Białystok. Polak bardzo się starał i nawiązywał walkę, ale z minuty na minutę było mu coraz ciężej i tajski zawodnik zdobywał przewagę. Ostatecznie Kansuan wygrał zdecydowanie i stan meczu w tym momencie był remisowy.

W kolejnej walce po stronie polskiej wystąpił Bartosz Batra z Wrocławia a jego rywal Panrit Rattanaburi okazał się bardzo wymagającym zawodnikiem. Rozkręcał się powoli, ale później jego fizyczna siła plus kolana robiły wrażenie. Batra nadrabiał to szybkością i kombinacyjnością akcji z obrotowymi kopnięciami włącznie. Walka była bardzo wyrównana, ale na szczegółach i widowiskowości bardziej wyraźnie wypadł Polak i jemu przyznano wygraną.

Ale!Radio: 
Ale!Radio: 

Strony

Podobne Artykuły

Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za prawdziwość zamieszczonych na portalu www.iturek.net treści, a w szczególności treści zawartych w komentarzach, wypowiedziach lub wpisach  publikowanych automatycznie i bez uprzedniej kontroli.  

Dodając komentarz zgadzasz się z Regulaminem komentarzy 

iTurek.net

Adres
ul. Jedwabnicza 4
62-700 Turek
redakcja@iturek.net

Redakcja

Redaktor Naczelna
Marta Jachimowska
tel.: 509 065 698
mjachimowska@iturek.net
Redaktor
Katarzyna Błaszczyk
tel.: 508 220 173
kblaszczyk@iturek.net
Copyright © 2013 - 2017 MAK MEDIA          
Projekt i Ralizacja Grupa EmediaWeb.